Obrona własna – czy istnieje w polskim prawie?

Error message

Deprecated function: The each() function is deprecated. This message will be suppressed on further calls in menu_set_active_trail() (line 2405 of /var/www/vhosts/asv-landau.de/includes/menu.inc).

Menu główne

Jak funkcjonować, kiedy niebezpieczeństwo czeka za każdym rogiem? Jak sobie radzić, gdy przeżyliśmy atak w trakcie, którego zostaliśmy skrzywdzeni? Jak tym bardziej żyć, kiedy odpierając atak napastnika sami staliśmy się według sądu napastnikami? To dopiero niesprawiedliwe, gdy samoobrona zastosowana w słusznym celu ochrony swojego życia jest różnorodnie oceniana, a my musimy tłumaczyć się z tego, że najzwyczajniej w świecie się... broniliśmy?
Kamizelka taktyczna
Author: Blackhawk
Source: cqb.pl
Niestety, ciężko odnaleźć właściwe rozstrzygnięcie na te zagadnienia, a media co rusz dostarczają nam wiadomości, wedle których osoba, która odpierała atak albo próbę rabunku, sama jest oskarżana o złamanie prawa. Te smutne i irytujące wiadomości wprowadzają niepotrzebny zamęt, gdyż wielu myśli, jakoby nasze prawodawstwo narzucało osobie broniącej się ograniczenia, jakie realnie wykluczają jakąkolwiek ochronę cielesną. Pogląd tego typu jest oczywiście błędny, lecz i dosyć szkodliwy, premiuje on bowiem postawę bierności wobec różnorodnych odmian bezprawia. Ma to wpływ na szereg innych kłopotów, które można zreferować jako społeczną znieczulicę.

Najistotniejsze to wiedzieć, że prokuratura nie stanowi w naszym kraju prawa i oczywiście zdarza jej się mylić. Potwierdzają to wyroki uniewinniające, jakie zapadają mimo że prokurator (propozycje) bardzo chce, żeby osobę poszkodowaną skazywać na długą odsiadkę. Czasami dochodzi do takiej sytuacji, iż osoba napadnięta jest traktowana jak przestępca którego ochrania kamizelka taktyczna i wyposażony w najstraszliwszą broń. W tym miejscu można przywołać wyniki badań Piotra Bachmata. Przebadał on ponad 100 spraw z dziedziny ochrony nietykalności cielesnej. W osiemdziesięciu sześciu procentach przypadków osobie, która się broniła prokuratora postawiła zarzut popełnienia przestępstwa! Jedynie w 13,6% przypadków zdefiniowano tego typu sprawę, jako samoobronę. Jak widać wyniki są przerażające



Jak możemy zauważyć, obrona (do samoobrony polecamy pistolet gazowy) konieczna to w polskim prawodawstwie nie do końca pojmowana czynność obrony własnej osoby. najbardziej denerwujące w tego typu przypadku jest to, iż mylą się Ci, którzy powinny bronić porządku prawnego – prokuratorzy. Na szczęście istnieją jasne przepisy prawne, jakie definiują jak powinniśmy interpretować tego typu wydarzenia. Choć w takiej sprawie będziemy mieć zapewne wynajętego adwokata to jednakowoż warto samemu się orientować w tego typu tematyce, ponieważ jak widać nie jest do końca pojmowana, nawet przez ludzi na stanowiskach prokuratorskich.